Sąd elektroniczny a sprawy frankowe – szykują się interesujące zmiany w procesach frankowych. Sądy w dalszym ciągu są sparaliżowane ogromną ilością pozwów, a będzie ich jeszcze więcej. Czy to oznacza, że postępowanie się wydłuży? Niekoniecznie. Już wkrótce w życie mogą wejść nowe przepisy, które z pewnością będą miłą niespodzianką dla frankowiczów.
Czytaj również: Prawomocne wyroki frankowe
Coraz więcej spraw frankowych w polskich sądach
Frankowicze już od jakiegoś czasu święcą triumfy, odnosząc kolejne zwycięstwa w starciu z bankami. Każdy pozytywny wyrok TSUE zachęca coraz więcej osób do składania pozwów. Pamiętajmy, że o unieważnienia domagać się mogą również kredytobiorcy, którzy zakończyli okres kredytowania, a zatem ilość potencjalnych pozwów znacznie wykracza poza liczbę aktywnych kredytów.
Po trudnych początkach sądy jako tako radzą sobie z ilością napływających spraw. Prognozuje się, że w 2024 r. frankowicze złożą ok. 200 tys. pozwów, co mogłoby doprowadzić do niewydolności systemu, a z pewnością znacznie wydłużyłoby czas oczekiwania na wyrok. Na szczęście scenariusz ten raczej się nie spełni, gdyż od 14 marca frankowiczów czekają spore zmiany.
E-sąd a kredyty frankowe
Zmiana w Kpc to odpowiedź na problem sądów, które wręcz puchną od ilości pozwów. Z dniem 14 marca 2024 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy w zakresie rozpraw zdalnych i e-doręczeń. E-rozprawy staną się rozwiązaniem stałym, a nie tymczasowym, jak to było w trakcie pandemii. To duże udogodnienie dla frankowiczów, którzy nie będą już zmuszeni stawiać się fizycznie w budynku sądu.
Co więcej, od 14 marca do sądów na stałe wchodzą również e-doręczenia. Pełnomocnicy stron będą mogli komunikować się z sądem za pośrednictwem sądowego portalu, co usprawni przepływ informacji. Czy można oczekiwać, że procesy frankowe spektakularnie przyspieszą? To się okaże. Z pewnością wiele frankowiczów odetchnie z ulgą – nie da się ukryć, że dla większości osób wizyta w sądzie jest stresująca. Natomiast sytuacja jest o tyle trudna do przewidzenia, że prawdopodobnie ilość pozwów znacznie się zwiększy. Wobec tego nie należy spodziewać się, że wyroki będą zapadały w tempie ekspresowym.
Wspieramy frankowiczów
Statystyki nie kłamią – blisko 99% procesów frankowych kończy się korzystnym werdyktem dla kredytobiorców. Nasz zespół z pełnym zaangażowaniem podchodzi do każdej sprawy. Stawiamy na otwartą komunikację, która jest kluczem do pomyślnej współpracy. Nieustannie rozwijamy swoje umiejętności, aby nasi klienci byli zadowoleni. Nasza misja to nie tylko wygrana w sądzie, ale także budowanie relacji z naszymi klientami. Wspólnie szukamy rozwiązań, dostosowanych do Twoich potrzeb i oczekiwań.
Czy sprawy frankowe trafią do sądu elektronicznego?
Większość spaw będzie rozpatrywana w trybie zdalnym ze względu na swoją powtarzalność.
Czy e-sąd może wejść w życie?
Od 14 marca 2024 r. wejdzie nowelizacja, która na stałe wprowadzi możliwości przeprowadzania rozpraw zdalnych.
Sąd elektroniczny a sprawy frankowe to temat, który dynamicznie się rozwija. Jak się okazuje, z korzyścią dla frankowiczów.
Bibliografia: