Sprawy frankowe od kilku lat pozostają jednym z najważniejszych tematów w polskim systemie prawnym. Tysiące kredytobiorców, którzy zawarli umowy kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim, decyduje się na dochodzenie swoich praw przed sądami. Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez osoby rozważające pozew przeciwko bankowi jest kwestia kosztów – w szczególności tego, ile kosztuje kancelaria za prowadzenie sprawy frankowej. Odpowiedź na to pytanie nie jest jednak jednoznaczna, ponieważ wynagrodzenie kancelarii może przyjmować różne modele i zależy od wielu czynników.
Opłata wstępna za rozpoczęcie sprawy
W praktyce kancelarie prawne zajmujące się sprawami frankowymi często pobierają opłatę wstępną. Obejmuje ona zazwyczaj analizę dokumentów kredytowych, ocenę możliwości podjęcia działań prawnych, przygotowanie pozwu oraz rozpoczęcie postępowania sądowego. Wysokość takiej opłaty może być różna i zależy między innymi od stopnia skomplikowania sprawy, wartości kredytu czy liczby kredytobiorców występujących w umowie. Na rynku można spotkać kancelarie pobierające symboliczne opłaty początkowe, ale również takie, które wymagają wyższej kwoty za kompleksowe przygotowanie sprawy i szczegółową analizę dokumentacji.
Należy pamiętać, że zgodnie z etyką obowiązującą profesjonalnych pełnomocników, takich jak radcowie prawni, pełnomocnik nie może podjąć się prowadzenia sprawy bez opłaty wstępnej (opierając cały ciężar finansowy sprawy na success fee). Wynika to z faktu, iż radca prawna nie może gwarantować wygrania sprawy, do czego success fee się sprowadza.
Success fee – wynagrodzenie za wygraną sprawę
Drugim często spotykanym elementem wynagrodzenia jest tzw. success fee, czyli premia za wygraną sprawę. Jest to wynagrodzenie uzależnione od rezultatu postępowania i wypłacane dopiero w przypadku uzyskania korzystnego wyroku lub zawarcia ugody z bankiem. Wysokość success fee jest zazwyczaj określana jako procent od korzyści uzyskanej przez klienta, na przykład od kwoty zasądzonej przez sąd lub od wartości unieważnionego kredytu. Takie rozwiązanie jest dla wielu kredytobiorców atrakcyjne, ponieważ znaczna część wynagrodzenia kancelarii uzależniona jest od realnego sukcesu w sprawie.
Model mieszany wynagrodzenia kancelarii
W niektórych kancelariach stosowany jest również model mieszany, który łączy umiarkowaną opłatę wstępną z niższą premią za wygraną. Takie rozwiązanie pozwala na częściowe rozłożenie ryzyka finansowego pomiędzy klienta a kancelarię. Kredytobiorca ponosi wówczas pewien koszt na początku współpracy, natomiast pozostała część wynagrodzenia jest uzależniona od rezultatu sprawy. Model ten bywa często stosowany w sprawach frankowych ze względu na ich wartość oraz długość postępowań sądowych.
Dodatkowe koszty związane ze sprawą frankową
Należy pamiętać, że oprócz wynagrodzenia kancelarii mogą pojawić się także koszty związane z samym postępowaniem sądowym. Do najczęstszych należą opłata od pozwu czy ewentualne koszty opinii biegłych, choć w sprawach frankowych występują one stosunkowo rzadko. W wielu przypadkach koszty te są jednak jasno określone w przepisach i możliwe do oszacowania już na początku sprawy. Warto także wiedzieć, że w przypadku wygranej część kosztów może zostać zasądzona od banku na rzecz kredytobiorcy.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze kancelarii
Decydując się na współpracę z kancelarią prawną, kredytobiorca powinien dokładnie zapoznać się z warunkami wynagrodzenia określonymi w umowie. Kluczowe znaczenie ma zrozumienie, jakie opłaty są obowiązkowe na początku współpracy, kiedy naliczane jest success fee oraz czy mogą pojawić się dodatkowe koszty w trakcie prowadzenia sprawy. Transparentność w zakresie rozliczeń jest istotnym elementem profesjonalnej obsługi prawnej i pozwala uniknąć nieporozumień w trakcie wielomiesięcznego lub kilkuletniego postępowania.
Czy prowadzenie sprawy frankowej się opłaca?
Rosnąca liczba korzystnych wyroków dla frankowiczów sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na dochodzenie swoich praw przed sądem. Choć prowadzenie sprawy wiąże się z określonymi kosztami, dla wielu kredytobiorców potencjalne korzyści w postaci unieważnienia umowy kredytowej lub znaczącego zmniejszenia zadłużenia wielokrotnie przewyższają poniesione wydatki. Dlatego decyzja o podjęciu działań prawnych powinna być poprzedzona rzetelną analizą umowy kredytowej oraz dokładnym ustaleniem zasad wynagrodzenia kancelarii prowadzącej sprawę.