W dniu 10 września br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał długo oczekiwane rozstrzygnięcie w sprawie możliwych sposobów rozliczenia należności banku i kredytobiorcy w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu. Do przełomu nadal jednak nie doszło, chociaż Trybunał wskazał, że zgodne z dyrektywą Rady 93/13/EWG , możliwe jest zakończenie sprawy frankowej, poprzez dokonanie potrącenia roszczenia banku niejako ,,z urzędu” przez Sąd.
Jakie zagrożenia niesie ze sobą wyrok tej treści dla procesów frankowych?
Wyrok niesie za sobą zagrożenie zwiększenia się liczby orzeczeń rozliczających roszczenia kredytobiorców na zasadzie teorii salda, co oznacza automatyczną kompensację roszczenia banku, bez jego aktywności w tym kierunku. Takie rozstrzygnięcie w porównaniu z tym opartym na teorii dwóch kondykcji pogarsza sytuację konsumenta w dwóch płaszczyznach:
▪️roszczenia odsetkowego, które będzie przyznane przez sąd tylko od istniejącej po potrąceniu nadwyżki, a nie od całości kwot wpłaconych do banku.
▪️kosztów procesu, które sąd może znieść wzajemnie przyjmując, że konsument przegrał sprawę w zakresie, w jakim doszło do automatycznej kompensacji roszczeń.
Stanowisko kancelarii i dalsze działania
Dobrą informacją dla Kredytobiorców jest to, iż Wyrok TSUE z dnia 10 września w sprawie C 510/25 prawidłowo stosowany, nie powinien mieć żadnego wpływu na zapadające obecnie orzeczenia w sprawach frankowych. A to z tego powodu, że całe omawiane orzeczenie i ocena zgodności stosowania teorii salda z prawem unijnym, opierają się na konieczności spełnienia jednego warunku: możliwości dokonania potrącenia z urzędu, przewidzianej przez prawo krajowe. Mówią o tym wprost motywy 42 oraz 47 wyroku:
„42. W konsekwencji wspomnianej dyrektywy nie można interpretować jako zobowiązującej polskie sądy, by przyznawały pierwszeństwo stosowaniu teorii salda lub teorii dwóch kondykcji, gdyż wybór w tym zakresie należy do tych sądów, pod warunkiem że zapewnią one konsumentowi w każdym wypadku ochronę gwarantowaną mu przez prawo Unii.”
„47. Z powyższego wynika, że dyrektywa ta – nie zobowiązując sądu krajowego do dokonania z urzędu potrącenia wzajemnych wierzytelności konsumenta i przedsiębiorcy – nie stoi co do zasady na przeszkodzie temu, aby sąd postąpił w ten sposób, jeżeli umożliwia mu to jego prawo krajowe, w tym konieczność przestrzegania wszelkich ewentualnie przewidzianych w tym prawie wymogów proceduralnych w zakresie potrącenia wierzytelności.”
Tymczasem przepisy polskiego prawa nie przewidują możliwości dokonywania potrącenia roszczeń bez oświadczenia strony tym potrąceniem zainteresowanej. Wywód w tym zakresie przedstawił Sąd Najwyższy w Uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22).
W związku z powyższym każda z prowadzonych przez naszą kancelarię spraw będzie analizowana z uwzględnieniem powyższego stanowiska. W razie orzeczeń zgodnych z teorią salda będziemy w każdej sprawie indywidualnie i w porozumieniu z klientem rozważać możliwości wniesienia środka odwoławczego.