Rolnik z Torunia, który zamówił pompy ciepła u nieuczciwego kontrahenta odzyskał ponad 25 tysięcy złotych po pomyślnym procesie sądowym. Jedna z firm, oferująca sprzedaż i montaż pomp ciepła, ogłosiła upadłość, pozostawiając klientów bez towaru, ale z kredytami do spłaty. W wyniku błędu banku, który wypłacił środki przed dostarczeniem pomp, rolnik musiał zapłacić kredyt, mimo braku instalacji.

Sąd uznał, że bank ponosi odpowiedzialność za błąd i przedwczesną wypłatę kredytu, a następnie nakazał zwrot środków klientowi. Wyrok jest przykładem na to, jak ważne jest czuwanie nad procesami bankowymi, a także na korzyść wsparcia prawnego w takich sprawach.

Wyrok jest prawomocny od lutego br.