Leasing to korzystna forma finansowania, pozwala wyposażyć firmę w najlepszy sprzęt i pojazdy bez zamrażania i pożyczania środków. Łatwo też popełnić błędy w leasingu, przez które zmniejszy się opłacalność i komfort rozwiązania.
Błędy przy określaniu warunków leasingu
Pierwszym błędem jest nieprecyzyjne określenie przedmiotu leasingu i brak dokładnych danych identyfikujących np. pojazd, maszynę oraz sprzęt (numer VIN, numer seryjny, rok produkcji). Niejasne warunki co do wyposażenia dodatkowego czy stanu technicznego.
Kolejnym błędem jest nieczytelne warunki dotyczące wykupu, czyli brak informacji o wysokości ceny wykupu. Niejasne zasady wykupu (czy jest on obowiązkowy, czy fakultatywny). Brak jednoznacznych terminów wykupu po zakończeniu umowy.
Kolejnym błędem są ukryte koszty i opłaty (administracyjne, manipulacyjne, ubezpieczenia) nieujęte jasno w umowie. Zmienność oprocentowania bez czytelnego wzoru lub wskaźnika.
Następnym błędem jest brak precyzyjnych zapisów o ubezpieczeniu, niewskazanie, kto odpowiada za ubezpieczenie przedmiotu leasingu i w jakim zakresie.
Niejasne procedury likwidacji szkód lub kolizji (np. czy leasingodawca może zatrzymać odszkodowanie).
Kolejnym błędem są nieprzemyślane zapisy dot. wcześniejszego rozwiązania umowy. Wysokie opłaty za wcześniejsze zakończenie umowy oraz brak możliwości wypowiedzenia umowy przez leasingobiorcę w określonych sytuacjach.
Kolejny błąd to niejasności co do odpowiedzialności za przedmiot leasingu. Nieprecyzyjne zapisy dotyczące serwisu, napraw i przeglądów – kto za to odpowiada i w jakim zakresie. Brak regulacji w przypadku trwałego uszkodzenia lub utraty przedmiotu.
Następny błąd – Brak zgodności z przepisami podatkowymi. Zwłaszcza w leasingu operacyjnym – błędne określenie czasu trwania umowy (musi wynosić min. 40% normatywnego okresu amortyzacji). Nieprawidłowo wystawiane faktury lub ich błędna klasyfikacja księgowa.
Kolejnym błędem częstym są nieaktualne lub nieczytelne ogólne warunki umowy (OWUL). Kluczowe informacje są zawarte w załącznikach lub OWUL, które nie są dołączone do podpisywanego dokumentu. Leasingobiorca nie ma świadomości pełnych warunków umowy.
Następny błąd to zbyt jednostronne zapisy na korzyść leasingodawcy. Leasingodawca zastrzega sobie prawo do zmiany opłat bez zgody leasingobiorcy. Brak mechanizmów ochrony leasingobiorcy w razie np. inflacji, zmiany WIBOR.
Ostatnim najczęstszym błędem jest podpisywanie umowy bez wcześniejszej analizy lub konsultacji. Brak konsultacji z prawnikiem lub doradcą finansowym. Zbyt szybkie podpisanie umowy „na miejscu” – bez zapoznania się z całą dokumentacją.