Sprawy o waloryzację i bezumowne korzystanie z kapitału to ostatnimi czasy jeden z gorętszych tematów dla frankowiczów. Nagłe zwroty akcji w sporach między bankami a kredytobiorcami nieustannie zaskakują. Instytucje finansowe masowo wytaczają powództwa o bezumowne korzystanie z kapitału i…masowo przegrywają. Jak wskazują statystyki, aż 97% spraw kończy się dla nich negatywnym wyrokiem. 

Chcesz skorzystać z bezpłatnej analizy?
Zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszelkie pytania.

Treść wyroku TSUE z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 dotyczącej wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału nie pozostawia żadnych złudzeń. Banki nie mają prawa żądać od konsumenta po unieważnieniu umowy kwoty wykraczającej poza kwotę wypłaconego kredytu i ewentualnych odsetek za opóźnienie. Sprawa dotyczy zarówno frankowiczów, jak i analogicznych roszczeń samych konsumentów.

Wątpliwości natomiast wzbudziła kwestia waloryzacji. Co prawda TSUE poruszył to zagadnienie w czerwcowym wyroku, natomiast banki usilnie przekonywały, że problem nie został wyjaśniony. Sprawa o waloryzację została więc po raz kolejny rozstrzygnięta w postanowieniu z 12 stycznia 2024 r. (C‑488/23):

[…] przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi.

Skąd wzięła się fala bezpodstawnych pozwów?

TSUE jednoznacznie stwierdził, że żądania banków są bezpodstawne, a jednak instytucje finansowe nie wstrzymały się z pozwami o bezumowne korzystanie z kapitału lub o waloryzację kwoty kredytu. Dlaczego? Zdaniem banków logika TSUE jest pokrętna i niezrozumiała. Z jednej strony nakazuje on przywrócić stan prawny jak sprzed podpisania umowy kredytowej, z drugiej strony akceptuje fakt, że konsument uzyskuje kapitał na cele mieszkaniowe praktycznie za darmo. 

Co więcej, instytucje finansowe twierdzą, że zwrot nominalnej wartości kredytu to za mało i stawia je w roli pokrzywdzonych. Ich zdaniem, sektor bankowy cierpiał na skutek inflacji i spadku wartości pieniądza, a zatem waloryzacja kredytu jest rozwiązaniem słusznym i sprawiedliwym. 

W rezultacie, banki bez oporów występują z pozwami przeciwko frankowiczom, żądając zwrotu zwaloryzowanej kwoty kapitału po unieważnieniu umowy. Związane z tym dylematy prawne i ekonomiczne komplikują już i tak złożoną kwestię sporu o kredyty frankowe. Frankowicze jednak nie muszą się obawiać, bowiem orzecznictwo w kwestii waloryzacji jest jednolite. 

Profesjonalna pomoc dla frankowiczów 

Pomagamy zarówno frankowiczom, którzy wciąż zmagają się ze spłatą kredytu, jak i tym, którzy zakończyli okres kredytowania. Unieważnienie umowy możliwe jest w obu tych przypadkach. Pledziewicz Kancelaria zajmuje się doradztwem i kompleksową opieką prawną. Nie ma dla nas spraw ważnych i ważniejszych – każdy przypadek jest priorytetowy. Specjalistyczna wiedza to nie wszystko. Wspieramy naszych klientów również mentalnie, dbając o ich samopoczucie w trakcie postępowania. 

Czy banki wygrywają sprawy o korzystanie z kapitału?

 Banki przegrywają sprawy o waloryzację i bezumowne korzystanie z kapitału. 

Czy bank może żądać zwrotu kapitału?

Bank może żądać tylko zwrotu kwoty udzielonego kredytu i odsetek za opóźnienie w spłacie. 

Dlaczego banki przegrywają sprawy o waloryzację i bezumowne korzystanie z kapitału?

TSUE uznał za niezgodne z prawem unijnym żądanie od konsumenta zwrotu kapitału  wykraczającego poza kwotę kredytu i odsetek za opóźnienie. 

Wobec tego wynik sprawy o waloryzację i bezumowne korzystanie z kapitału jest przesądzony. 

Chcesz skorzystać z bezpłatnej analizy?
Zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszelkie pytania.

Bibliografia: