Nowy rok zwiastuje szereg pytań o sytuację związaną z kredytami frankowymi. Frankowicze w 2024 roku wytoczą kolejną falę pozwów – co na to już i tak przeciążone sądy? Odpowiedz z pewnością pozytywnie zaskoczy. Pada wiele pytań dotyczących ugód frankowych, ale w tej kwestii nie należy spodziewać się wielkich zmian. Z kolei frankowicze spłacający swój kredyt martwią się o stabilność kursu waluty.
Czytaj również: Uprawomocnienie – co to jest i ile trwa
Czy ugoda w końcu się opłaca?
Pomimo licznych porażek przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, banki nie są skłonne do proponowania do uczciwych ugód. Prezes Związku Banków Polskich, w grudniu ubiegłego roku, publicznie ogłosił, że podstawowym modelem ugód pozostaje propozycja Szefa Komisji Nadzoru Finansowego sprzed trzech lat.
Zgodnie z tą propozycją, kredyty frankowe mają zostać przekształcone na złotówkowe, z oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR. Bankowcy twierdzą, że jest to najbardziej sprawiedliwe rozwiązanie problemu kredytów frankowych. Powiedzmy sobie szczerze – taki model ugody nie opłaca się frankowiczom.
Proponowane przez banki ugody wiążą się koniecznością spłaty kredytu na mniej korzystnych warunkach (oprocentowanie oparte na wysokim wskaźniku WIBOR). W roku 2024 jedynym skutecznym sposobem na pozbycie się toksycznego kredytu jest złożenie pozwu sądowego. Unieważnienie umowy przez sąd stanowi definitywne wyjście z trudnej sytuacji, eliminując fikcyjne saldo zadłużenia.
Kredyty we frankach w 2024 roku – liczba pozwów rośnie
Wzrasta liczba pozwów dotycząca kredytów we frankach. Decydujący wpływ na to mają grudniowe wyroki TSUE. Dane opublikowane przez Związek Banków Polskich wskazują, że 360 tysięcy kredytobiorców nadal spłaca wadliwe kredyty frankowe. Do tego dochodzi kilkaset tysięcy osób, które już kredyt spłaciły, ale nie zdecydowały się pozwać banku o unieważnienie umowy. Szacuje się, że w 2024 roku liczba spraw sądowych dotyczących kredytów we frankach może przekroczyć 200 tysięcy.
Co z kredytami frankowymi 2024?
Inwestorzy postrzegają helewcką walutę jako bezpieczną przystań, co przyczynia się do jego umacniania w stosunku do złotego. Prognozy wskazują, że sytuacja geopolityczna, z konfliktami na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, będzie sprzyjać dalszemu umacnianiu się franka. Przewidywania kursu waluty są różne. Część analityków alarmuje, że frank szwajcarski może przekroczyć w następnych latach barierę 5 zł, a inni zalecają obserwować sytuację. Mimo niewielkich skoków, kurs franka utrzymuje się na stabilnym poziomie.
Sądy szykują zmianę dla frankowiczów
Od 14 marca 2024 roku frankowicze otrzymali pozytywne zmiany w procesach sądowych. Nowe przepisy kpc na stałe wprowadzają możliwość przeprowadzania rozpraw zdalnych, co zdecydowanie skróci czas trwania procesów. Wraz z nowymi przepisami wprowadzone zostaną e-doręczenia, usprawniające komunikację między sądami a pełnomocnikami.
Na tym jeszcze nie koniec, bowiem adwokaci i radcowie prawni będą mieli dostęp elektroniczny do akt sprawy. Dodatkowo, w 2024 roku planowane jest zwiększenie liczby etatów sędziowskich i personelu sądowego. Wiceminister Sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha zadeklarował zwiększenie liczby sędziów, asystentów i urzędników sądowych do obsługi spraw frankowych.
Specjaliści od kredytów frankowych
Pledziewicz Kancelaria to zespół prawników wyspecjalizowanych w sprawach frankowych. Na bieżąco monitorujemy sytuację frankowiczów, dlatego Ty nie musisz. Blisko 99% procesów kończy się wyrokiem pozytywnym dla kredytobiorców – a przecież sprawy frankowe wciąż należą do jednych z najbardziej skomplikowanych.
Chcesz unieważnić swoją umowę kredytową? A może bank proponuje Ci ugodę? W obu przypadkach konsultacja z profesjonalistą to podstawa. Skontaktuj się z nami bezpośrednio lub za pośrednictwem formularza.
Co z frankowiczami w 2024?
Na ten moment nic nie zagraża pozycji frankowiczów. Czekają ich natomiast korzystne zmiany w procedurach sądowych.
Co dalej z zadłużonymi we frankach?
Frankowicze nie mogą liczyć na ustępstwa ze strony banków, które wciąż proponują nieuczciwe ugody. Unieważnienie umowy to najskuteczniejszy sposób na pozbycie się kredytu.
Frankowicze w 2024 roku mogą za to spodziewać się korzystnych zmian w procedurach sądowych i szybszych wyroków.
Bibliografia: