PEKAO sprawozdanie finansowe

Bank PEKAO S.A. 25 lutego 2021 r. przedstawił swoje sprawozdanie finansowe za zeszły kwartał. Wynika z niego, że znacząco zwiększone zostały rezerwy finansowe przeznaczone na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi o ponad 318 mln. zł. W raporcie wskazano, że zwiększenie kwoty rezerw było konieczne ze względu na korzystne w ostatnim czasie dla kredytobiorców orzecznictwo a także planowane w przyszłości ugody z frankowiczami. Łączna kwota rezerw w PEKAO S.A. wynosi już 436 mln. zł – jest to oszacowana przez bank suma kwot, które może przegrać w sądowych procesach oraz ugód jakie planuje zawierać w przyszłości zgodnie z propozycją Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z grudnia ubiegłego roku.

Prezentacja wyników finansowych za 2020 r. Grupy Kapitałowej Banku PEKAO z dnia 25.02.2021 r. str. 16

Bank zabezpieczył już około 15 % całego portfela kredytów frankowych jaki posiada. Wskazuje to na spodziewaną ilość przegranych procesów z kredytobiorcami. Jest to procentowo druga największa rezerwa wśród wszystkich banków zaraz po ING Banku Śląskim nieposiadającym jednak w swoich aktywach zbyt wielu umów kredytów walutowych. Kredyty posiadane obecnie przez PEKAO S.A. są wczesnymi kredytami udzielanymi w latach stabilnego i stosunkowo niskiego kursu franka szwajcarskiego (tj. w latach 2001-2006).

Prezentacja wyników finansowych za 2020 r. Grupy Kapitałowej Banku PEKAO z dnia 25.02.2021 r. str. 10

Ugoda PEKAO S.A.

Na konferencji prasowej, która odbyła się po opublikowaniu sprawozdania wiceprezes PEKAO S.A. poinformował również o planowanym przez bank programie pilotażowym dotyczącym zawierania ugód z frankowiczami. Mają one opierać się na przyjęciu propozycji Komisji Nadzoru Finansowego polegającej na potraktowaniu kredytów walutowych w taki sposób jakby od samego początku były kredytami złotowymi oprocentowanymi według sumy marży banku i wskaźnika WIBOR. PEKAO S.A. jest pierwszym bankiem, który w tak jasny sposób deklaruje plany zawierania takich porozumień. Bez wątpienia to nie ze strony banku wyjdzie inicjatywa zawarcia takiej ugody. Z całą pewnością będzie musiał wystąpić o to sam kredytobiorca. Kolejne miesiące pokażą w jaki sposób odniosą się do tego problemu inne banki, a po uruchomieniu planowanego pilotażu stanie się jasne jaki sposób swoje wyliczenia będzie przedstawiał PEKAO S.A. W zależności od indywidualnej sytuacji ekonomicznej kredytobiorcy rozwiązanie takie może okazać się dla niego mniej lub bardziej korzystne. Z całą pewnością unieważnienie umowy kredytu w toku procesu nadal będzie najbardziej opłacalnym dla spłacających kredyt rozwiązaniem. Dla świadomej decyzji niezbędna może okazać się też analiza ekonomiczna i prawna takiej ugody dokonana przez specjalistę, ponieważ w samej treści porozumienia zawarte mogą zostać niekorzystne dla kredytobiorców postanowienia. Osoby, które już zdecydowały się pozwać bank i są w trakcie procesu z uwagi na konieczność poniesienia wcześniej kosztów postępowania sądowego prawdopodobnie nie będą chciały zdecydować się na taką ugodę, jednak propozycje porozumień potencjalnie mogą doprowadzić do zatrzymania fali kolejnych pozwów.

Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie frankowiczów

Decydujące znaczenie dla propozycji PEKAO S.A. będzie miało majowe orzeczenie Sądu Najwyższego, w którym to odpowie na kilka istotnych pytań dotyczących umów kredytowych indeksowanych i denominowanych walutami obcymi. W zależności od rozstrzygnięcia ilość proponowanych przez banki ugód może się zwiększyć. Kiedy banki po korzystnej dla frankowiczów odpowiedzi SN staną przed perspektywą przegrywania kolejnych procesów prawdopodobnie chętniej korzystać będą z porozumień proponowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Kredyty frankowe w BPH

PEKAO S.A. szczyci się tym, że jako jedyny z największych banków działających na polskim rynku nigdy nie udzielał kredytów waloryzowanych walutami obcymi. Prawdą jest, że takie umowy choć nielicznie, były zawierane w 2001 r. jednak w umowach tych wskazany był od początku jako właściwy do przeliczeń kurs NBP zatem klauzule w takich umowach mogą nie okazać się niedozwolone. Obecne zobowiązania banku wobec frankowiczów są rezultatem przejęcia części aktywów Banku Przemysłowo – Handlowego w wyniku fuzji z 2007 r. PEKAO S.A. stał się wówczas następcą prawnym portfela kredytów walutowych a dotychczasowi kredytobiorcy BPH tym samym stali się klientami PEKAO S.A. i właśnie w tym banku obecnie spłacają swoje kredyty.