Dla wielu konsumentów prawnicy brzmią jak czarnoksiężnicy rzucający zaklęciami. Jednym z nich jest Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 roku o sygnaturze III CZP 25/22. To ona ustaliła ostatecznie jak liczyć termin przedawnienia roszczenia banku w sprawie frankowej.

Chcesz skorzystać z bezpłatnej analizy?
Zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszelkie pytania.

Po prawomocnym unieważnieniu umowy kredytu strony (kredytobiorca i bank) muszą oddać sobie wzajemnie środki, które wpłacili do siebie w trakcie wykonywania umowy.

Kredytobiorca musi oddać kwotę kapitału, a bank wszystkie raty, które konsument wpłacić do niego.

W tym wszystkim pojawił się problem, kiedy bankowi przedawni się roszczenie o zwrot kwoty kapitału? Sąd Najwyższy wypowiedział się wyraźnie i określił, kiedy zegar przestaje tykać.

Kto włącza zegar? Od kiedy biegnie termin przedawnienia roszczenia banku?

Zgodnie z uchwałą, termin przedawnienia roszczeń banku biegnie od momentu, gdy kredytobiorca zakwestionował umowę. To kredytobiorca rozpoczyna bieg terminu przedawnienia.

Co to znaczy „zakwestionować”?

Oznacza to, że kredytobiorca złożył reklamację do banku, w której powołał się na nieważność umowy kredytu, wysłał wezwanie do zapłaty lub złożył pozew w sądzie w związku z nieważnością.

A zatem kredytobiorca włącza minutnik i biegnie on przez okres trzech lat. Roszczenie banku przedawnia się z upływem trzeciego roku na koniec roku kalendarzowego.

Przykład: kredytobiorca złożył reklamację do banku w lipcu 2022 roku roszczenie banku o zwrot kapitału przedawni się z upływem 31 grudnia 2025 roku.

Po tej dacie kredytobiorca może podnieść zarzut przedawnienia, gdy bank będzie próbował dochodzić swojego roszczenia.

Bank może przerwać bieg terminu przedawnienia

Bank może użyć przycisku „RESET” i termin przedawnienia zaczyna biec od nowa po zakończeniu postępowania. Bank może tego dokonać poprzez wytoczenie powództwa wzajemnego, powództwa osobnego o zwrot kapitału. Wtedy jego roszczenie się nie przedawni z pierwotnie liczonym terminem.

Wentyl bezpieczeństwa

Art. 117(1) Kodeksu cywilnego to najtrudniejszy przeciwnik. Nawet jeżeli zarzut przedawnienia jest zasadny, a roszczenie banku rzeczywiście uległo przedawnieniu, sąd może „zignorować” przedawnienie i zasądzić od kredytobiorcy na rzecz banku kwotę kapitału.

Dlaczego?

Wyżej wspomniany przepis pozwala w wyjątkowych wypadkach nie uwzględnić zarzutu przedawnienia, jeżeli wymagają tego zasady słuszności.

Sędzia może uznać, że nawet jeśli bank proceduralnie pomylił się i rzeczywiście jego roszczenie się przedawniło, to sprawiedliwość wymaga, by oddać bankowi kapitał.

Inaczej mówiąc, sąd będzie badać sytuację, czy wystąpiły tak wyjątkowe wypadki w Twojej sprawie, że zasady słuszności wymagają zasądzenia roszczenia banku od Ciebie na rzecz banku.

Sprawdźmy, czy Twój bank nie przespał terminu! Jeśli składałeś reklamacje lata temu, możesz być w wygranej pozycji. Prześlij nam historię swojej korespondencji z bankiem –ocenimy sytuację w świetle uchwały III CZP 25/22.