Choć mogłoby się wydawać, że umowy kredytowe przygotowywane przez profesjonalne instytucje finansowe powinny być w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i pozbawione jakichkolwiek uchybień, w praktyce bardzo często zawierają one różnego rodzaju błędy. Dotyczy to zarówno umów zawieranych z bankami, jak i z innymi podmiotami udzielającymi kredytów konsumenckich.
Aby skutecznie sprawdzić, czy w umowie kredytowej występują błędy, konieczne jest sięgnięcie do odpowiednich przepisów prawa. W szczególności należy posiłkować się ustawą o kredycie konsumenckim, która w sposób szczegółowy określa, jakie elementy powinna zawierać prawidłowo sporządzona umowa kredytowa.
Pomocny w tym zakresie jest art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, który wskazuje przepisy, których naruszenie może prowadzić do możliwości skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego.
Art. 45 ust 1 ustawy o kredycie konsumenckim: W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.
Przede wszystkim umowa kredytowa powinna zawierać Twoje dane jako kredytobiorcy, jak również dane kredytodawcy. Jeżeli umowa była zawierana za pośrednictwem pośrednika kredytowego, konieczne jest także wskazanie jego danych. Przykładowo brak adresu kredytodawcy albo pośrednika kredytowego stanowi błąd, który może kwalifikować się do skorzystania z sankcji kredytu darmowego.
Umowa kredytowa powinna zawierać również informacje dotyczące terminu oraz sposobu wypłaty kwoty kredytu, a także zasad i harmonogramu jego spłaty. Są to elementy istotne z punktu widzenia praw i obowiązków konsumenta.
Najważniejszymi informacjami z perspektywy konsumenta są niewątpliwie dane dotyczące kwoty kredytu, jego kosztów oraz całkowitej kwoty, którą kredytobiorca będzie zobowiązany zwrócić. Należy przy tym pamiętać, że informacje te muszą być przedstawione w sposób jasny, jednoznaczny, zrozumiały oraz zgodny z rzeczywistym stanem prawnym i faktycznym.
Błędy w umowach kredytowych bardzo często dotyczą nieprawidłowego wskazania całkowitej kwoty kredytu, która powinna obejmować wyłącznie środki faktycznie oddane do dyspozycji kredytobiorcy. Zdarza się, że kredytodawcy nieprawidłowo doliczają do tej kwoty koszty kredytu, takie jak prowizje czy składki ubezpieczeniowe, co jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami.
Częstą praktyką jest również proponowanie konsumentom dodatkowych produktów lub usług, których koszt nie jest wprost wskazany w umowie kredytowej, mimo że realnie zwiększa wysokość zobowiązania. Szczególną uwagę należy zwrócić także na to, czy w umowie prawidłowo określono oprocentowanie, oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego oraz zasady i warunki jego ewentualnej zmiany.
Istotnym problemem jest również naliczanie jednego kosztu od drugiego, na przykład sytuacja, w której odsetki są naliczane od skredytowanych kosztów lub prowizja liczona procentowo obejmuje kwotę kredytu powiększoną już o samą prowizję. Tego rodzaju konstrukcje mogą prowadzić do naruszeń przepisów ustawy.
W konsekwencji takie błędy skutkują kolejnymi nieprawidłowościami, w tym błędnym obliczeniem rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO), nieprawidłowym wskazaniem całkowitej kwoty do zapłaty, a często również przekroczeniem maksymalnych dopuszczalnych kosztów pozaodsetkowych.
Jakie są najczęściej pojawiające się błędy w umowie kredytowej?
Najczęstsze błędy popełniane przez instytucje finansowe dotyczą kosztów kredytu, co w praktyce często wiąże się z próbą zwiększenia zysku. Do najczęściej spotykanych nieprawidłowości należą:
- brak wskazania wysokości oprocentowania lub jego nieprawidłowe określenie;
- nieprecyzyjne lub niejasne warunki zmiany kosztów kredytu;
- niewskazanie wszystkich kosztów kredytu w treści umowy;
- wliczanie kosztów do całkowitej kwoty kredytu;
- przekroczenie limitu kosztów pozaodsetkowych;
- błędnie podana informacja o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania (RRSO).
Powyższe przykłady nie wyczerpują katalogu możliwych błędów. Niektóre z nich mogą uprawniać kredytobiorcę do skorzystania z sankcji kredytu darmowego, o ile spełnione są ustawowe przesłanki.
Czy każdy błąd w umowie kredytowej uprawnia do sankcji kredytu darmowego?
Nie każdy błąd występujący w umowie kredytowej daje podstawę do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego. W tym zakresie kluczowe znaczenie ma ponowne odwołanie się do art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Wyłącznie naruszenia wprost wskazane w tym przepisie mogą skutkować możliwością zastosowania tej sankcji.
Jak najszybciej sprawdzić błędy w umowie kredytowej?
Część błędów można dostrzec już przy pobieżnej analizie umowy, jednak wykrycie wszystkich nieprawidłowości wymaga dokładnego sprawdzenia dokumentu w oparciu o przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Dlatego w przypadku podejrzenia, że zawarta umowa kredytowa zawiera błędy, najlepszym rozwiązaniem jest skonsultowanie się z prawnikiem posiadającym doświadczenie w sprawach kredytowych.