Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zostało skierowane pytanie prejudycjalne dotyczące możliwości badania klauzuli zmiennego oprocentowania w przypadku gdy jest ona oparta o wskaźnik WIBOR (sprawa C-471/24). Skutki pozytywnej odpowiedzi na to pytanie mogą być odczuwalne dla wielu kredytobiorców. Jak przygotować się na tak ogromne zmiany?

Chcesz skorzystać z bezpłatnej analizy?
Zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszelkie pytania.

Wielu kredytobiorców zadaje sobie pytanie, czy warto już teraz kontaktować się z prawnikiem w sprawie podważania umów kredytowych opartych na WIBOR-ze, zwłaszcza w obliczu oczekiwania na kluczowy wyrok prejudycjalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pomimo że ostateczne rozstrzygnięcie TSUE niewątpliwie ukształtuje dalszy kierunek orzecznictwa w Polsce, decyzja o wcześniejszym podjęciu działań niesie ze sobą pewne ryzyka i niepewności.

Chociaż część polskich sądów podejmuje decyzję o orzekaniu w sprawach takich klauzul, to ostateczny kształt sankcji oraz ich jednolitość może zostać doprecyzowany dopiero po orzeczeniu TSUE. Warto rozważyć, czy rozpoczynanie procesu teraz nie naraża na potencjalne modyfikacje strategii procesowej, a nawet koszty, w zależności od przyszłego wyroku. Konsultacja z prawnikiem jest oczywiście wskazana, jednak należy mieć świadomość, że bez prejudykatu TSUE, pełna przewidywalność wyników procesów pozostaje ograniczona.

Jakie dokumenty warto przygotować przed wyrokiem TSUE?

Nawet jeśli wyrok TSUE w sprawie WIBOR-u jeszcze nie zapadł, warto już teraz przygotować kluczowe dokumenty, które będą niezbędne do analizy sytuacji i ewentualnego podjęcia dalszych kroków prawnych. Ich wcześniejsze zebranie znacznie usprawni proces i pozwoli prawnikowi na szybką i rzetelną ocenę sprawy.

Oto lista najważniejszych dokumentów, które warto przygotować:

  1. Umowa kredytu/pożyczki.
  2. Wszelkie aneksy do umowy (np. zmieniające warunki oprocentowania, przedłużające okres spłaty).
  3. Regulaminy i ogólne warunki umów, które były integralną częścią umowy kredytowej (często są to oddzielne dokumenty, do których umowa odsyła).
  4. Zaświadczenie z banku o historii spłaty kredytu.
  5. Korespondencja z bankiem/instytucją finansową.

Czy można zawiesić spłatę kredytu w oczekiwaniu na wyrok?

Kwestia zawieszenia spłaty kredytu w oczekiwaniu na wyrok, zwłaszcza w sprawach dotyczących WIBOR-u, jest złożona i zależy od kilku czynników. Nie ma automatycznego prawa do zawieszenia spłaty, ale istnieją pewne mechanizmy prawne, które mogą to umożliwić.

Najskuteczniejszą drogą do „zawieszenia” spłaty rat kredytu jest złożenie wniosku o udzielenie
zabezpieczenia powództwa w ramach wszczętego postępowania sądowego przeciwko bankowi
. Sąd może uwzględnić taki wniosek, jeśli kredytobiorca uprawdopodobni swoje roszczenie (np. wskaże na abuzywne postanowienia umowy) oraz wykaże istnienie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia (np. groźba znacznej szkody finansowej w przypadku dalszego płacenia rat, które potencjalnie są nienależne).

Należy mieć na uwadze ze samodzielne zaprzestanie spłat bez sądowego zabezpieczenia niesie ze sobą ryzyko negatywnych konsekwencji, dlatego zawsze warto skonsultować taką decyzję z doświadczonym prawnikiem.

Podsumowanie

Wyczekiwane orzeczenie TSUE w sprawie WIBOR-u może odmienić losy wielu kredytobiorców. Chociaż to rozstrzygnięcie będzie kluczowe, nie warto zwlekać z przygotowaniami. Zbieranie dokumentów już teraz to podstawa, a możliwość zabezpieczenia powództwa w sądzie pozwala na zawieszenie spłat. To dynamiczna sytuacja, która wymaga indywidualnej oceny prawnej, by mądrze zaplanować swoje kroki.

Chcesz skorzystać z bezpłatnej analizy?
Zapraszamy do kontaktu, odpowiemy na wszelkie pytania.