Z tytułu umów kredytu Banki pobierają od kredytobiorców wszelakiego rodzaju opłaty jak prowizje, opłaty, składki itp. W przypadku gdy sąd stwierdzi nieważność umowy kredytu, to bank zostaje pozbawiony wszystkich składników wynagrodzenia. W takim przypadku kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu tylko kapitału udzielonego przez bank. Zaś wszystkie wpłaty dokonane z innych tytułów, również zostają zaliczone w poczet zwrotu kapitału.

W ostatnim czasie sądy wydają wiele wyroków, których skutkiem jest unieważnienie umowy kredytowej, a wynika to z nieprzestrzegania przez banki postanowień unijnej dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy zaś postanowienia niezgodne z prawem uznają za tzw. klauzule abuzywne. To zaś prowadzi do nieważności całej umowy kredytowej.

Banki, z uwagi na utratę jakiegokolwiek wynagrodzenia z tytułu umowy kredytowej, obrały strategię kierowania do kredytobiorców wezwań i pozwów o zwrot kwot z tytułu bezumownego korzystania przez kredytobiorcę z kapitału. Banki powołują się na instytucję bezpodstawnego wzbogacenia z art. 405 kodeksu cywilnego, który mówi „Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości”. Oczywiście nie chodzi tutaj o sam kapitał, ale o koszt uzyskania kapitału.

wynagrodzenie za korzystanie z kapitału – video

Orzecznictwo – wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

Jak wygląda orzecznictwo w tej kwestii? W maju 2021 r. pełny skład izby cywilnej Sądu Najwyższego miał wydać w tej kwestii uchwałę, ale niestety zostało to przesunięte w czasie (sygn. akt: III CZP 11/21). W tej kwestii frankowicze muszą się uzbroić w cierpliwość.

Natomiast pojawiają się pierwsze wyroki sądów powszechnych. 5 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie o sygn. akt II C 836/20, w której została unieważniona umowa. Sąd rozpoznawał w ramach tego postępowania również (…) wyliczone przez bank wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Sąd zaznaczył, że nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że roszczenie banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału jest oczywiście bezzasadne (przede wszystkim podkreślając, że tego typu roszczenie niweczyłoby prewencyjny skutek Dyrektywy 93/13).

Kolejnym przykładem jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 20 lutego 2020 r. (sygn. I ACa 635/19), w którym wskazał, że brak jest podstaw do tego, by kredytobiorca w ramach rozliczenia nieważnej umowy na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu „płacił za korzystanie z pieniędzy”.

Podsumowanie – wynagrodzenie za korzystanie z kapitału

Oczywiste jest, że strategia obrana przez banki nie jest i nie będzie skuteczna. O ile samo kierowanie wezwań i pozwów nie jest niezgodne z prawem, to roszczenie jest niezasadne i sprzeciwia się prawu.

Do tej pory w tej kwestii pojawiała się rozbieżność w orzecznictwie, jednak rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w tym przedmiocie należy uznać za potrzebne, gdyż pozwoli rozstrzygnąć już powstałe spory oraz zapobiegnie utrwalaniu się rozbieżności w przyszłości. Dlatego uchwała ta jest niezbędna, żeby mieć pewność co do tej kwestii.