Sąd Najwyższy a sprawy frankowe – o co dokładnie chodzi?

Sąd Najwyższy najprawdopodobniej rozstrzygnie jeden z problemów w sprawach frankowych. 29 stycznia 2021 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wystąpił z wnioskiem o rozstrzygnięcie zagadnień prawnych dotyczących tematyki kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych. Z pewnością czekali na to zarówno kredytobiorcy, którzy już wystąpili do Sądów, jak i ci dla których ryzyko jest wciąż za duże.

Kiedy nadejdzie rozwiązanie Sądu Najwyższego w sprawach frankowych?

Rozwiązanie ma nadejść 25 marca 2021 r. Na ten dzień bowiem wyznaczono posiedzenie składu pełnej Izby Cywilnej.

Czy rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego będzie istotne dla frankowiczów?

Rozstrzygnięcie to jest o tyle istotne, bowiem w przypadku uznania, że to zagadnienie wymaga wyjaśnienia, a rozbieżności wymagają rozstrzygnięcia podjęta zostanie uchwała, której nadana jest moc zasady prawnej. Taka zasada powoduje związanie Sądu Najwyższego tym rozstrzygnięciem a zatem ma ogromny wpływ na orzecznictwo Sądów w Polsce.

Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 października 2019r., C-260/18 w sprawie Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International polskie sądownictwo zdominował pogląd o uznaniu za niedozwolone postanowień umownych, które zezwalają bankowi na dowolne określenie kursu waluty obowiązującego przy wypłacie i spłacie kredytu.

Z jakim problemem borykają się obecnie sądy w sprawach frankowych?

Powstał jednakże problem jakie skutki mają wynikać z uznania tychże postanowień za niedozwolone. W szczególności, czy usunięte postanowienia można zastąpić lub gdy nie można zastąpić to czy umowa może wiązać w pozostałym zakresie ? Jeśli jednak jest nieważna to czy Sąd ma stosować teorię salda czy dwóch kondykcji?

Pytania Sądu Najwyższego mają ustalić jednolite skutki dla wszystkich kredytobiorców, niezależnie od tego do jakiego sądu skierują swoją sprawę:

  1. Czy w miejsce usuniętych postanowień umownych można określić kurs waluty na podstawie przepisów prawa lub zwyczajów?  Dominującym stanowiskiem jest, że nie ma takiej możliwości, jednakże część Sądów stoi na stanowisku, że można zastąpić kurs narzucony przez bank średnim kursem NBP. Osobiście przychylam się do stanowiska dominującego, bowiem nałożenie kursu NBP powoduje, że podmioty stosujące klauzule abuzywne ponoszą bardzo małe koszty związane ze swoim nieuczciwym działaniem i nie zachęca ich to do zaniechania takich praktyk.
  2. Odfrankowienie czy nieważność umowy kredytu indeksowanego? – Większość sądów stoi na stanowisku, że umowa ta jest po eliminacji klauzul abuzywnych nieważna. Jednakże z powodu istnienia stanowiska odmiennego konieczne jest ujednolicenie odpowiedzi na to pytanie z uwagi na znaczącą rozbieżność skutków pomiędzy oboma rozwiązaniami. Z jednej strony mamy bowiem sytuację, w której umowa wiąże dalej tak jakby od początku była zawarta w złotówkach, w oparciu o pozostałe ustalenia stron. Z drugiej zaś strony gdy umowa jest nieważna strony muszą zwrócić sobie wszystkie otrzymane świadczenia, co rodzi problemy opisane w pytaniach 4-6. 
  3. Odfrankowienie czy nieważność umowy kredytu denominowanego?  Sytuacja jest o tyle odmienna niż przy kredytach indeksowanych, bowiem usunięcie klauzuli denominacyjnej powoduje brak możliwości ustalenia wysokości kredytu, który to pierwotnie został wyrażony w walucie obcej.
  4. Nieważność. Teoria salda czy teoria dwóch kondykcji? Odpowiadając na to pytanie Sąd Najwyższy faktycznie ustali czy sądy mogą w imieniu stron dokonać wzajemnego rozliczenia, już na etapie procesu, czy kwestia ta pozostawiona zostanie do negocjacji między stronami.
  5. Od kiedy można liczyć bieg przedawnienia? Pytanie to będzie miało szczególne znaczenie w przypadku uznania dominacji teorii dwóch kondykcji. Bowiem od niego zależeć będzie jakich kwot domagać się będą mogli kredytobiorcy – czy całości dokonanych spłat, czy też tych, których zapłata nastąpiła później niż 10 lat temu.
  6. Czy banki będą mogły domagać się wynagrodzenia, za korzystanie z pożyczonego kapitału? Ostatnie z pytań może przekonać osoby, które obawiają się, że uznanie umowy za nieważną może nie rozwiązać ich sporu z bankiem do końca. Banki bowiem w swoich pismach straszą kredytobiorców, że w razie zwrotu wpłaconych przez nich kwot, będą oni musieli zapłacić wynagrodzenie, za to, że bezumownie korzystali z kapitału banku. 

Choć pierwotnie poinformowano, że uchwała zostanie podjęta na posiedzeniu niejawnym, to ze względu na ogromne zainteresowanie opinii publicznej oraz mediów i doniosłość społeczną przedstawionych zagadnień, Pierwszy Prezes SN zamierza publiczne ogłoszenie uchwały obejmujące również prezentację ustnych jej motywów.

Wobec tego entuzjastycznie nastawieni, razem z klientami oczekujemy na podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały

Zapraszamy do naszych materiałów na temat spraw frankowych: